Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
67 postów 2669 komentarzy

Pamiętajmy kim jesteśmy...

mnich zarazy - Jestem tym który pamięta dawną chwałę Rzeczpospolitej i wierzy że jeszcze powróci.

Za kryzys cywilizacji odpowiada... prawica!!!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Oczywiście większość prawicowców obarcza winą lewice, tylko... jak to się stało, że doszła do władzy?

 

Dlaczego na prawicy nie zastanawiamy się nad własnymi błędami? Przecież lewica w większości przypadków dochodziła do władzy legalnie! A i tam gdzie zwyciężyła przemocą, zostały przygotowane warunki tego zwycięstwa. Jak to się stało, że zwykli ludzie ofiarnie walczący i gotowi na poświęcenie własnego życia (w obronie starego porządku)nagle zaczęli popierać rewolucjonistów chcących obalić stary system? Jak to się stało, że nie w każdym kraju znalazło się dostatecznie wielu chcących popierać nowe lewicowe idee?

Jak ukształtowała się dzisiejsza prawicowa myśl? I jak legitymizuje swoje prawo do władzy?

Zacznijmy od feudalizmu i jego upadku. Rządząca szlachta tłumaczyła swoje przywileje i swój monopol na władzę tym, że broni społeczeństwo przed obcym zagrożeniem i ponosi tego koszty. Jednak postęp technologiczny spowodował, że zostali zastąpieni przez żołnierza zaciężnego, z reguły pochodzenia chłopskiego. Przestali więc być głównym obrońcą ale z przywilejów nie zrezygnowali. Tłumaczyli to prawami nabytymi, nie biorąc pod uwagę, że były one związane z obowiązkami. Ponieważ przestali pełnić obowiązki, prawa te powinny wygasnąć! Było to niesprawiedliwe wobec reszty społeczeństwa! Ale też było początkiem trądu który zaczął toczyć naszą cywilizacje. Trądu usprawiedliwiania krzywdy PRAWEM!

Burżuazja która przejęła władzę swoją siłę opierała na... pieniądzu! To pieniądz dał jej władzę! Ale pieniądz to... trochę niestabilna jej podstawa. Bo co się stanie gdy pieniądz zdobędzie większa ilość ludzi? Stracić władzę tak jak poprzednicy? Poza tym był ktoś kto bogactwa nie uważał za dostateczną legitymację. Ktoś kto mówił o wielbłądzie któremu łatwiej przejść przez ucho igielne niż bogatemu dostać się do Królestwa Niebieskiego! Czy ktoś taki ma prawo rządzić nami tu na ziemi? Jak więc zachować zdobytą władzę i uniemożliwić innym jej przejęcie?

Odpowiedzią stał się... LIBERALIZM!

Jakie to proste, przecież rządzić mają... najlepsi!A wiadomo najlepsi to ci co są najlepiej wykształceni! Z czasem gdy trzeba było „podzielić” się władzą, to też ci co potrafią sami sfinansować swoje kampanie wyborcze! Wystarczy stworzyć pewne bariery finansowe, a raz zdobytej władzy już się nie odda!Pozostaje tylko przekonać do tej idei powstającą warstwę średnią. No i dać światełko nadziei na ewentualny awans. I pilnować by jak trafnie wyraził się jeden z Blogerów człowiek, człowiekowi stał się wilkiem tzn. konkurentem. Podzieleni i walczący ze sobą ludzie nie będą walczyć z rządzącą burżuazją. Z czasem trzeba było wiele zmienić by nic się nie zmieniło. Zaczęto rządzić przez polityków z niższych warstw społecznych. Oczywiście ci politycy będą musieli się liczyć z glosami Ekspertów i Rynków bo przecież... gospodarka głupcze!

Ale legitymizujący władzę pieniądzem zaczęli dawać społeczeństwu (nieświadomie lub jako uboczny efekt swoich idei) pewne sygnały. Sygnały które niepokoiły znaczną część społeczeństwa. I na tym niepokoju zaczęli zdobywać wpływy różnej maści lewicowcy. Przeciętny człowiek ciągle słyszy od przedstawicieli prawicy (tej liberalnej) o świętym prawie własności, a nie słyszy o... świętym prawie do życia. Co ma myśleć o liberalnej władzy ktoś kto ciężko pracuje np. przy oczyszczaniu rowów melioracyjnych ? Czy łopata którą mu dali jest więcej warta od niego? A zresztą czy może wierzyć osobom głoszącym, że liberalizm jest ideologią wolności? Dlaczego ma w ogóle wierzyć prawicy? Dlaczego ma wierzyć, że są lepsi od lewicy? Tak były zbrodnicze lewicowe rządy. Tylko czy na prawicy takich nie było? A kto stworzył kolonialne mocarstwa? I kto tam grabił, gdy o swoim mieniu mówił, że jest chronione świętym prawem?! A kto doprowadził do I Wojny Światowej w której zginęły miliony zwykłych obywateli? Wtedy nie rządziła lewica!

To strach przed Liberalizmem który zawłaszczył sobie prawice jest tym co skłania ludzi ku lewicy.

Ten strach nie jest wymysłem. Wystarczy poczytać z jaka pogardą wypowiadają się o ludziach liberałowie podczas dyskusji o legalizacji narkotyków! Jak dzielą ludzi na godnych życia i mającą wyzdychać hołotę! Czy takim osobom można wierzyć, że chcą naszej wolności?

Dla wielu osób prawica chce ich zniewolenia!

Dlatego tak chętnie słucha lewicy, która mówi co innego. Mówi przede wszystkim o bezpieczeństwie. O szacunku. O równości wobec prawa. O tym, że to nie ilość pieniędzy decyduje kim jesteśmy. To rozerwanie społeczeństwa przez różne ideologie powoduje kryzys naszej cywilizacji.Bo to te różne idee wpływają później na kształt rządów i stanowione prawo.

Ale czy tylko wpływają na prawo? Czy nie zmieniają społeczeństw?

Dlaczego w krajach w których nastąpił duży postęp technologiczny następuje spadek liczby ich obywateli? I jak wpływa na społeczeństwa liberalne podejście, że imigranci mogą być lekarstwem na wyludnianie się państw?

Zastanówmy się dlaczego w naszych rodzinach rodzi się coraz mniej dzieci. I Polska jest tu chyba najlepszym przykładem dlaczego tak się dzieje. Najczęściej za spadek urodzeń obarczane są same kobiety (ich egoizm i wygodnictwo - dzieci to praca i wyrzeczenia), oraz złe warunki materialne. Co do złych warunków. To jak to się działo, że w PRL pomimo nienajlepszych warunków był dodatni przyrost naturalny? Jak to się dzieje, że w wielu krajach afrykańskich pomimo biedy też taki jest? Bieda to wygodna wymówka dla prawdziwych sprawców wyludniania się państw! A co z zarzutem, że to kobietom nie chce się mieć dzieci? Wróćmy do polskiego przykładu. Skoro Polki są leniwe i egoistyczne, to dlaczego w Anglii dzieci chcą mieć? Nagle zmienia im się nastawienie do życia? A może Anglicy w tym przypadku odchodzą od liberalizmu i doceniają rolę państwa?

Ale wróćmy do naszego podwórka. Uważam, że za spadek dzietności odpowiada... rodzicielska miłość!Rodzice chcą by ich dzieci miały dobrą przyszłość, a nie zostały zdeklasowanym marginesem społecznym! A na to jest tylko jedna rada – wykształcenie! Jednak rosnący jej koszt przy małych dochodach większości społeczeństwa zmusza wielu potencjalnych rodziców do rezygnacji z drugiego dziecka! Egoizm kobiet to wygodna wymówka dla prawdziwych sprawców wyludniania się państw!A prawdziwymi tego sprawcami są Liberałowie którzy swoimi teoriami o najlepszych, doprowadzili do zdeklasowania w oczach większości społeczeństwa prostych zawodów. Którzy z wykształcenia (które w zaawansowanych technicznie społeczeństwach jest bardzo potrzebne) stworzyli uniwersalny klucz do awansu społecznego, a nawet prawa do godnego życia!

A co lekarstwem jakie nam chcą zaaplikować liberałowie. W myśl zasady gospodarka głupcze, ma być napływ imigrantów którzy poprzez mniejsze aspiracje zgodzą się pracować za mniejsze pieniądze. Nie dość, że obniżą ceny towarów bo przecież zmniejszą się koszty pracy to jeszcze zastąpią brakujących pracowników.

Tylko czy w dłuższej perspektywie to się sprawdzi?

W zeszłym roku były zamieszki w Anglii

Ich sprawcami byli głównie dzieci kolorowych imigrantów. Przez Europę, również Polskę przetoczyła się fala krytyki wobec sprawców zajść.

Zamiast tylko potępiać, pomyślmy co ich do tego popchnęło?

A co mają do stracenia? Ogromna większość z nich nie ma szansy na życie jakie widzą na ekranach telewizorów! Nie dla nich są drogie samochody i piękne domy! Oni już zostali skazani na bycie osobami gorszej kategorii! Oczywiście można ich trzymać w ryzach za pomocą rozbudowanej policji i wojska. Bo na to liberałowie chcą płacić i żądają byśmy i MY płacili!Tylko czy państwo policyjne jest tym czego chcemy?

CZY PAŃSTWO POLICYJNE BĘDZIE TĄ WYMARZONĄ WOLNOŚCIĄ?

Wróćmy do tezy postawionej w tytule. Uważam, że to liberalizm jest głównym czynnikiem jaki rozsadza społeczeństwa, i toruje drogę innym szkodliwym ideom. To liberalizm z jego źle pojętym pojęciem wolności i naciskiem na materialną część naszego życia sprzyja dezorientacji większości społeczeństwa. Tylko, że to nie jest skutkiem ubocznym wad liberalizmu.

Jest to celowym działaniem, ponieważ liberalizm pod maską wolności ma inną twarz. Liberalizm jest narzędziem zniewolenia większości społeczeństwa przez jego najbogatszą warstwę!

Jeżeli nie usuniemy Liberałów z szeregów prawicy, to skażemy siebie i nasze społeczeństwa na rządy lewicy. Lub pomożemy w stworzeniu państwa policyjnego które będzie chronić interesy najbogatszych i tylko najbogatszych!

KOMENTARZE

  • Zdjęcie sybmolizuje
    Liberalne zakłamanie i ICH pogardę wobec biedniejszych od siebie!!!

    Żądają legalizacji prostytucji, i traktowania jej jako zawód, tylko... dlaczego sami nie poślą swoich żon i córek do tej "pracy"?
  • @autor
    Dawno nie czytałem czegoś tak niedorzecznego, że aż musiałem to skomentować mimo, że od dawna nie piszę i nie komentuję z prostej przyczyny, że czasu na to nie mam.
    Natomiast powiem tak... to co nazywasz liberalizmem to zwykłe k...o jest a nie liberalizm. Pomieszałeś pojęcia i poglądy lewicowe z prawicowymi i nie wyszedłeś nigdzie dalej niż nasze czasy. Gdzie PO to prawica, PiS to prawica, SLD to lewica itd... koń by się uśmiał. Za kryzys odpowiada lewica, bo prawica od dziesięcioleci nie rządzi w Polsce ani w Europie, natomiast przekłamania językowe jakie stosują elegancko przylgnęły do pewnych poglądów, które nimi nie są. Farbowane lisy. Kłamstwa powtarzane po tysiąckroć stają się obowiązującym kanonem.
    A szkoda.
  • Ciri
    Żadna inwazja, żadne teorie spiskowe nie byłyby wstanie nam zagrozić gdyby Polacy chcieli i widzieli TU sens budowy swojej przyszłości.

    Nie widzą jej nie tylko dlatego, że są złe rządy - one są złe ponieważ nie wiedzą jak wybrać - a dlatego, że nie wiedzą jak ją zbudować.
  • Co to jest "prawica" ???
    Nie rozumiesz pojęć !!!

    Nie rozumiesz ani pojęcia PRAWICA, ani LIBERALIZM ...

    Są aspekty GOSPODARCZE i jest TRADYCJA, NARÓD, WIARA itp.

    Bycie prawicą w sensie patriotyzmu nie oznacza, że jest się wolnorynkowcem lub socjalistą.

    W USA liberałowie to po prostu socjal-demokracja, czyli OHYDNI DRANIE INTERWENCJONIŚCI ...

    Tak więc piszesz o czymś, a nie wiadomo o czym.

    Najpierw ZDEFINIUJ POJĘCIA, a potem ich używaj ...


    I jeszcze jedna uwaga:

    Jeżeli uważasz, że dobrobyt ekonomiczny nie ma znaczenia, to rozumiem, że PRL ci się podobał, bo było "biednie, ale patriotycznie" ... ???
  • @Mariovan 09:00:54 Poświęć czas proszę
    Mariovan jesteś zmyślnym chłopem i nie krową może zmienisz zdanie.
    Proszę Ciebie byś poświęcił trochę czasu na posłuchanie tego wykładu.
    Tu trzeba fundamentów, a nie "polotu" bo Polska odleci ...w niepamięć.
    Wszystko prowadzi do fenomenalnego wpływu myśli niemieckiej na WSZYSTKIE doktryny współczesnego świata.

    http://www.youtube.com/watch?v=ADUYOIQYKyQ

    Jeżeli masz wątpliwości to wysłuchaj kolejnych wykładów. One są kluczowe by cokolwiek zacząć budować.

    Liberalizm NOWĄ LEWICĄ ? A jednak ....
  • Mariovan
    Szanowny Mariowanie, zanim zaczniesz zarzucać innym bzdury, przeczytaj jeszcze raz tekst a potem... swój bzdurny komentarz.

    Po pierwsze gdzie tu jest mowa o PO, PiS i SLD? Powtórzę, nie ma bo tekst jest o przyczynach kryzysu nasze cywilizacji, a nie obecnego kryzysu gospodarczego. Obecny kryzys jest jego skutkiem. Jeżeli nie zostaną usunięte prawdziwe przyczyny, to po przezwyciężeniu tego przyjdzie następny i następny.

    Piszesz, że obecny liberalizm jest k... , owszem ale to też skutek tych idei które go ukształtowały. A przypomnę ci, że to ludzie go wcielają w życie, a dla większości ludzi jego główną ideą jest hołd wobec złotego cielca. Ale hasła "po pierwsze gospodarka" i "gospodarka głupcze" powoduje zapomnienie o... zwykłym człowieku. A to później ten zwykły człowiek idzie do urny i dokonuje wyboru, który tak ci nie w smak.

    A co do kłamstwa powtarzanego, to powinieneś spojrzeć na prawicowe kłamstwa. Mianowicie to, że za wszystko odpowiada lewica. Tylko powtórzę, jak to się stało, że powstała i doszła do władzy?

    Z winy prawicy!
  • Ultima Thule
    Zamiast się zaperzać, to przeczytaj na spokojnie.

    Tekst jest o tym, że prawica musi przemyśleć swoje błędy i swoje pomysły na przyszłość.

    A co do pomieszania, owszem jest pomieszanie ale nie tekstu a idei jakie są we współczesnym świecie.
  • @mnich zarazy 08:19:19
    Cały świat podlega dzisiaj awangardowej myśli niemieckiej. Cały świat uległ szaleństwu, który jest wynikiem straszliwego błędu. Dokładnie CAŁA CYWILIZACJA OSZALAŁA na punkcie ...materializmu, a ten wywodzi się od obłędnej myśli ....lutra.

    Jeżeli jakaś doktryna chce przejąć władzę absolutna to da do wyboru albo dżuma albo ... cholera. W tym kontekście lewica nie jest problemem i liberalizm też nim nie jest.

    Kłopot tkwi w braku umiejętności rozpoznania totalnej i wyłącznie destrukcyjnej dla ludzkości myśli jaka wytworzyła ten nurt.

    Zamysł jaki tkwi u fundamentu tych ideologi ma jedno imię - ŚMIERĆ
    i to nie jest żart tylko kompletny i metodologicznie usystematyzowany wywód.
  • jax
    Zgadzam się z rolą materializmu, z jego destruktywną rolą.

    Niestety skaził nią prawicę!
  • *****
    Dodam od tego,że liberalizm jest taką sama zbrodniczą ideologią, jak nazizm i komunizm.

    p.s.

    A co do samej prostytucji, jakby nie było chętnych na skorzystanie z takich usług, to ta dziedzina w gospodarce sama z siebie by upadła, wtedy nasi rodzimi liberałowie nie mieliby tez o czym pisać, bo przecież wolnorynkowość w biznesie sprzedawania swojego ciała poprzez akt seksualny jest jednym z podstawowych problemów, które bardzo nurtują naszych polskich mesjaszy liberalizmu. :)
  • Paweł Tonderski
    W duszy jestem monarchistą.

    Ale każda ideologia, każda forma rządów która skupi się głównie na materializmie będzie zbrodnicza. Niestety moja ulubiona monarchia... też:(
  • Paweł Tonderski
    Nie porównuje monarchii do liberalizmu. I to prawda, że nie można być dwojgiem naraz.

    Monarchia, jeśli będzie się opierać na złych zasadach (Sułtan też był monarchą ale poddanym osmańskiej monarchii nie chciałbym być) przekształci się w antyludzkiego lewiatana.
  • @mnich zarazy 10:05:30
    Wszyscy piewcy leberalizmu, szczególnie wolnorynkowego, chcą być Warrenami Buffetami. Że nie mogą tu i teraz, to ckni się im za utopią, w której to dopiero zrobiliby oni "Nu pagadi, Zajec"... gdyby tylko było wolnorynkowo, gdyby nie było socjalizmu, gdyby...

    A prawda jest taka, że byliby w takiej samej, żałosnej dupie. Jeżeli nie gorszej, bo uzależnieni kompletnie od zachcianek zagranicznego (bezgranicznego?) kapitału.

    Jak miałem 11-12 lat, i mieszkaliśmy na emigracji, marzyłem, rysowałem na kartkach papieru podczas lekcji, że zbuduję czołg. Taką uzbrojoną po zęby amfibię, odporną na wszelaką broń. Miałbym zebrać paru dobrych kumpli (i najładniejsze dziewczyny z klasy) przepłynąć nią przez ocean, wyjachać na plażę w Sopocie i zacząłbym strzelać do komuchów, MO, ZOMO i wszelakiej innej swołoczy toczącej ówczesną Polskę, i że uwolnię Ojczyznę od jarzma. Wymarzona przez korwinistów liberalna utopia ma dokładnie ten sam poziom realności, zarówno pod względem potencjalnego zaprowadzenia jak i istnienia w świecie.
  • mustrum
    Tylko, że ta korwinowska utopia w przeciwieństwie do twojej coś spowodowała.

    W wielu głowach ograniczyła świat do socjalizmu kontra wolnorynkowego liberalizmu. W Niemczech rolnicy są zrzeszeni w ichnich spółdzielniach co daje im siłę w starciu z sieciami supermarketów. U nas spółdzielczość jest wyśmiana jako relikt dawnej złej epoki.

    Bo przecież wszystko... musi być prywatne!!!
  • @mnich zarazy 09:47:54
    Monarchia dziedziczna nie ma nic wspólnego z liberalizmem. To jest jedno z podstawowych pojęć, które moim zdaniem mylą liberałowie, którzy piszą często o sobie, że są monarchistami - liberałami lub konserwatystami - liberałami, przecież jedno określenie zaprzecza drugiemu, jedna idea zaprzecza drugiej i stoi z nią w całkowitym sporze. To jest moim zdaniem poplątanie pojęciowe.

    Daj nam Boże w Polsce monarchię dziedziczną!

    Niestety taką monarchię w Polsce będzie trudno odrestaurować, ponieważ nie widzę ludzi, którzy by mogli to w Polsce uczynić. Niestety w większości przypadków ludzie, którzy mogli by w Polsce odnowić polskie królestwo i hierarchię dziedziną są albo masonami albo nie są Polakami albo już wiele lat temu całkowicie urwali związki ze swoją Ojczyzną i matką Polską.

    Monarchia konstytucyjna to jest kpina z dworu i z hierarchii dziedzicznej, tak jak i elekcje, no chyba, że jest tak jak w Wielkiej Brytanii, w której rządy sprawuje parlament i izba lordów, jednak to najprawdopodobniej królowa angielska i niewidoczne gremium zasiadające po jej prawicy i lewicy decydują o przyszłych losach tego królestwa. Tak się dzieje w tym państwie od pokoleń. Co do Polski, przecież w Polsce wybierając prezydenta Polski mamy elekcję, to w istocie przypomina tamte czasy, jednak najprawdopodobniej od lat w Polsce te wybory są fałszowane. :)

    Ostatnim prawdziwym władcą i monarchą Anglii był Henryk VII Tudor, który założył prawdziwą dynastię, którego następcą był Henryk VIII cudzołożnik i heretyk, a potem jego córka z nieprawego łoża Elżbieta Pierwsza - zwana Wielką królowa dziewica.

    Pozdrawiam.
  • @mnich zarazy 10:17:14
    Ja mam prosty test na te sprawy. Jeżeli ktoś coś wymyślił, i nie zaprowadze tego u siebie, to znaczy, że jest to szkodliwe i wymyślone zostało by j...ć frajerów.

    Wolnorynkowy kapitalizm jako pojęcie i ustrój polityczny wymyśliły XIX-wieczne germańskojęzyczne Icki, a ochoczo podjęły temat franko- i anglojęzyczna masoneria.

    Czy współczesne Icki ów wolnorynkowy kapitalizm zaprowadzają u Siebie?
  • Paweł Tonderski
    Myślę, że ktoś taki się znajdzie.

    Potrzebna jest tylko wizja państwa która będzie myśleć o dobru wszystkich jego obywateli. Wizja państwa w którym ludzie będą chcieli żyć.

    Na pewno nie bedą chcieli wiecznego wyścigu szczurów.

    Również pozdrawiam
  • Mustrum 29.05.2012 10:22:05
    Dokładnie!!!!

    Dlaczego nie wprowadzono go w państwach ich twórców?

    Panowie Liberałowie, odpowiedzcie mi na to pytanie?
  • Skanderbeg 29.05.2012 10:52:57
    Nie można, polecam:

    jax 29.05.2012 09:10:50

    Warto wysłuchać. Monarchia łacińska opiera się nie na wierze w człowieka.
  • Informuję Pana, że w Polsce od 100 lat nie rządzi prawica.
    Twórcy PPS i im podobnych tworów nie są prawicą.
  • michal43
    Informuję pana, że tekst jest o czymś innym.

    I proszę mi powiedzieć dlaczego powstała (bo był czas gdy jej nie było) i doszła do władzy w wielu krajach?

    Jeżeli chce pan mieć prawicowe rządy (nie będziemy tu toczyć sporów jak miałyby wyglądać) to proszę przestać się zachowywać jak mały Jasio który skarży pani, że to Andrzejek jest wszystkiemu winien.

    Może nadszedł czas na dostrzeżenie własnych błędów?
  • @Mnich Zarazy
    w dużej części podzielam Pańskie obserwacje, więc nie będę z nimi dyskutował. chciałbym jedynie polecić Panu te dwa teksty:


    http://www.dystrybucjonizm.pl/wyjatek-potwierdza-regule/


    http://www.dystrybucjonizm.pl/g-k-chesterton-transformacja-socjalizmu/


    Pozdrawiam
  • @autor
    Obarczanie winą liberalizmu za niski przyrost naturalny w krajach szeroko pojętego zachodu można tylko porównać do obwiniania franciszkanów za rozpustę w Kościele.
  • --- podzieliliście sobie ludzi wdg. jakiegoś / naukowego/ schematu
    ---prawda jest inna --UCIEMIĘŻONY CZŁOWIEK instynktownie wybiera środowisko -bardziej przyjazne dla siebie !!! -jakkolwiek by się nie nazywało --za określeniem PRAWICA już tylko kryje się PRZYWILEJ z nadania / bożego / nie mający NIC WSPÓLNEGO z godnością i wolnością zwykłego człowieka
  • @Skanderbeg 10:48:18
    Władysław Jagiełło był królem elekcyjnym?

    Przecież został mężem Jadwigi królowej Polski i w ten sposób został królem Polski, jednak potem został całkowicie spolonizowany, to było podstawowym atutem tamtej Polski, to my polonizowaliśmy inne narody i cywilizacje, nie używając przy tym przymusu lub siły militarnej, jeżeli do tego dochodziło, to była to ostateczność w naszej polityce. Jednak wiodącą siłą w królestwie polskim byli wtedy Polacy i ludzie, którzy zostali spolonizowani, jednak to wszystko czynili bez przymusu, ponieważ dla nich to była duma i honor zostać Polakiem.

    Sama unia z Litwą moim zdaniem w ostateczności okazała się dla Polski błędem, ale dzięki tamu na pewien czas staliśmy się największym królestwem w ówczesnej Europie, jednak wielonarodowość oraz wieloreligijność doprowadziła potem Polskę do upadku. Przyczyną upadku Polski były również elekcje.

    Znalezione w necie, z małymi dodatkami uczynionymi przeze mnie:

    Bł. Jadwiga, córka Ludwika Węgierskiego Andegawena i Elżbiety, księżniczki bośniackiej, (córka Elżbiety kujawskiej, która znowu była córką Kazimierza III, księcia gniewkowskiego, urodziła się na Węgrzech w lutym 1374 r.). A więc była Polką, tak jak i Jadwiga...

    Po śmierci króla Ludwika, na prośbę dostojników polskich, matka przeznaczyła Jadwigę na tron polski. 16 października 1384 r. Jadwiga została ukoronowana przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Bodzankę.

    Wielki Książę Litwy, Jagiełło, który ubiegał się o rękę Jadwigi, obiecał, że przyjmie chrzest razem ze swoim narodem i przyłączy Litwę do Korony. Dla dobra narodu i Kościoła młodociana królowa poślubiła Jagiełłę w r. 1386.

    Jadwiga miłowała Kościół i namiestnika Chrystusowego jak wierna córka. Świadoma swego posłannictwa wspierała głoszenie Ewangelii, troszczyła się o rozwój kultu Bożego i jedność chrześcijan. Przyspieszyła ustanowienie diecezji wileńskiej. W Pradze założyła przy uniwersytecie bursę dla Litwinów przygotowujących się do ewangelizacji Litwy. W 1397 r. otrzymała od papieża Bonifacego IX zgodę na otwarcie Wydziału Teologicznego na uniwersytecie w Krakowie. Poprzez swój zapis w testamencie królowa przyczyniła się do odnowienia tegoż uniwersytetu, zwanego odtąd Jagiellońskim.

    Gorąco kochała Chrystusa ukrzyżowanego. Jako pokorna służebnica Boga, pełna roztropności i mądrości, służyła ziemskiemu Królestwu Chrystusa.

    Dla chorych zakładała szpitale, biednym nie szczędziła pomocy. Głębia jej życia wewnętrznego znajdowała wyraz w ofiarnej służbie każdemu potrzebującemu. Była przykładem harmonii modlitwy i czynu.

    Długo oczekiwała na dar macierzyństwa. Mając 25 lat, wkrótce po urodzeniu córki i jej śmierci, odeszła do wieczności w dniu 17 lipca 1399 r. Nazywana jest matką swojego ludu i Matką Narodów.
  • insane
    Dzięki za ciekawe linki.

    Pozdrawiam
  • Andarian
    A jednak obstaję przy swojej tezie.

    I czekam pana opinii na ten temat.
  • Skanderbeg
    Nie jest ważne o co chodzi. Ważne jest co dociera do przeciętnego wyborcy.

    Dam przykład p. Michalkiewicza pomimo świetnych warsztatowo tekstów nie dostał się do senatu (startował z listy LPR).

    Powtórzę, do większości osób dociera tylko ich materializm. Słyszą o świętym prawie własności ale o ICH świętym prawie do życia już nie.
  • @mnich zarazy 14:35:07
    To jest temat rzeka. Mam dużo rzeczy na głowie, więc artykułu nie napiszę. W najwyższym skrócie. WSZYSTKIE ideologie są wykorzystywane przez grupy dążące do władzy nad światem. Czy nazwiemy ich masonerią, illuminatami, syjonistami nie ma najmniejszego znaczenia. Nie ma nawet znaczenia czy jest jedna, dwie, trzy czy więcej takich grup. Ważna jest ich metodologia działania. Tak zwane Problem - Reakcja - Rozwiązanie. Ponieważ grupy de zdobyły jeszcze w czasach monarchii duże środki mogą sobie pozwolić na zabawę kosztem świata. Na początku tworzy się Problem. Tak więc otoczenie Ludwika XVI, spośród część należała do tej grupy wymuszają na królu gnębienie społeczeństwa. Pojawia się Problem - niezadowolenie społeczne. Następnie te same grupy wspomagają Reakcję, finansując organizowanie się grup oporu. Następnie te same grupy proponują Rozwiązanie - Rewolucję. W przypadku liberalizmu, te same grupy grały na najsłabszych elementach tej ideologii. Największy wyzysk robotników miał miejsce w fabrykach oligarchów, którzy później sponsorowali ruchy bolszewickie. Problem - niezadowolenie robotników, Reakcja - związki zawodowe, rozwiązanie - Socjalizm. Później możemy wskazać taką samą metodologię także w socjalizmie. Liberalizm nie jest żadnym złem dopóki nie istnieją niedostrzegalne na pierwszy rzut oka grupy wpływów, które działają w całkowicie nieliberalnym świecie.
  • ninanonimowa
    Dokładnie.

    Również prawica potrafi ciemiężyć. A dla większości ludzi nie różni się już od innych idei.
  • Andarian
    Jest zły, ponieważ te grupy się pojawią.

    A to dlatego, że:

    jax 29.05.2012 09:10:50

    Polecam wysłuchać. Źle rozumiana wolność i przesunięcie ciężaru ku materializmowi prędzej czy później te grupy wytworzy. Zresztą, twierdzę tak jak napisałem liberalizm pod maską wolności jest narzędziem zniewalania słabszych.
  • @mnich zarazy 15:01:59
    Te grupy pojawiły się zanim ktokolwiek użył pojęcia liberalizm. Skąd się wywodzą nie sposób stwierdzić. Kto wie, może były zawsze. Z całą pewnością funkcjonowały w monarchiach. Te grupy doprowadziły do upadku I RP, te grupy zbudowały Imperium Brytyjskie, te grupy zjednoczyły Niemcy. Prawdziwy liberalizm zakłada rolę służebną państwa względem człowieka, a że większość rzeczy robi gorzej od człowieka wynika z tego, że państwa powinno być jak najmniej. Państwo źle dba o moralność, państwo źle dba o gospodarkę, źle dba o bezrobotnych. Jedyne do czego się nadaje państwo to stosowanie przymusu względem tych, którzy pragną krzywdy innych.
  • Andarian
    Ale grupy zawsze kryją się z jakimiś ideami, najchętniej z szczytnymi.

    To tymi ideami zjednywały sobie zwolenników, same nie zdołałyby osiągnąć sukcesów. Dlatego idee na jakich oparte jest społeczeństwo powinny być dla nich przeszkodą. Taką ideą jest Katolicyzm i jego nauczanie. ale całe a nie wybiórcze.

    Państwo będzie pełnić taką rolę, na jakich ideach będzie się opierało.
  • @mnich zarazy 15:52:12
    Tu właśnie pojawia się problem związany z korzeniami tych grup. Najsilniejsze odłamy tych grup powstały bowiem w krajach, które w tym czasie były najbardziej katolickie. Katolicyzm nie jest żadną przeszkodą. Co więcej daje ułudę bezpieczeństwa, która to właśnie ułuda doprowadziła do obecnej sytuacji. Ot znowu więcej będziemy mieli biskupów Ignacych Jakubów Massalskich niż kardynałów Wyszyńskich. Więcej papieży Borgiów, mniej Wojtyłów.
  • Andarian
    Były katolickie?

    Ale czy ci którzy skupili w swoich rękach siłę tacy byli? Czy może szukali pretekstu do zmiany reguł gry?
  • @mnich zarazy 16:29:21
    Ci którzy skupili w swoich rękach siłę sączyli słodkie słówka katolikom rosnąc niezauważalnie w siłę, aż do momentu w którym nie było już odwrotu. Przed tym nie ma wyjścia jak tylko z założenia uniemożliwić taki wzrost w siłę. Uniemożliwić przejęcie takich narzędzi jak kontrola emisji waluty czy wprowadzanie monopoli, a na nich wyrosła ich siła. Takie postulaty mają tylko czystej krwi liberałowie.
  • @mnich zarazy 08:19:19
    Pogardę wykazują apologeci lewicy. Marks od samego początku traktował ?masy" jak bezrozumne bydło, które trzeba wziąć za pysk.
    Liberałowie mówią jasno: Sam jesteś kowalem swego losu. A swoich żon i córek nie muszą wysyłać do pracy w burdelach. Bo sami na tyle ciężko i efektywnie pracują, że nie muszą tego robić. Najwięcej prostytutek pochodzi z rodzin patologicznych i rozbitych. Tych, którym "sie należy".
    Ale lewicowe zaćmienie umysłu nie pozwala tego dojrzeć.
  • Bzdury tu niektórzy wypisują, że niby prawica nie rządzi od 100 lat
    i za wszystko jest winna lewica. Czy prawica gdzieś kiedyś w ogóle rządziła w takim razie? Kto rządził w Europie 100 lat temu? Kto doprowadził do wybuchu IWŚ? No chyba nie lewica. A może zaraz ktoś mi udowodni, że niemiecki kaiser też był lewakiem. Jeszcze inni chcą łączyć monarchię z liberalizmem. Ciekawe jak chcą to zrobić. W XIXw. liberałowie domagali się ograniczenia władzy monarszej i przywilejów szlachty, więc byli raczej na lewicy. Mowa tu jest o kryzysie, ale przecież ludziom żyje się dzisiaj dużo lepiej niż kiedyś. Wystarczy przypomnieć głód ziemniaczany w Irlandii w połowie XIXw. Przecież w porównaniu z tym to co się dzieje teraz w Grecji to jest pikuś.
  • @mnich zarazy 09:17:14
    Wina jest prawica i liberalizm??
    Jak rozumiem liberalizm zakłada transfery socjalne, liberalizm zakłada podwyższanie podatków, krępowanie wolności?? A może liberalizm zakłada życie na kredyt ponad stan?
    To dosyć jasno świadczy o tym, że nie rozumiesz pojęć którymi się posługujesz.
    Takie są przyczyny kryzysu. Nieodpowiedzialne wybory, hodowanie leniów, promowanie emigrantów i mniejszości kosztem ciężko pracujących europejczyków. Plecenie głupot o bezpieczeństwie socjalnym i innych lewicowych bzdurach.
    Przeczytaj sobie "Ekonomia i polityka" Misesa, to może zrozumiesz.
  • @mnich zarazy 10:17:14
    O ile mnie pamięć ie myli, to spółdzielnie są prywatne. Jak widać kolejny "fachman"od ekonomii i ekonomiki.
  • @mnich zarazy:"Liberalizm jest narzędziem zniewolenia większości społeczeństwa przez jego najbogatszą warstwę!"
    Czy Pan zdaje sobie sprawę w czym uczestniczy?..


    W zakłamywaniu pojęcia liberalizmu, który jako idea wolności i sprawiedliwości jest jedyną szansą na wzbogacenie się Polaków. Bogactwo obywateli nie jest na rękę naszemu wrogowi zza Buga. Rosja zawsze dążyła do naszego zniewolenia .. a kraj ubogi, skłócony łatwo jest sobie podporządkować. Tego chce Rosja.

    Czy Pana zamiary też są takie?
  • andrzejto 29.05.2012 20:26:08
    Tak samo jak Marks wielu apologetów liberalizmu, tu na NE traktuje. Przypomnę dyskusję o legalizacji narkotyków. Podzieli ludzi na godnych życia i niegodną hołotę.

    Czym dla pana jest patologiczna rodzina? Ja np. znam rodziny bardzo biedne w których był problem z alkoholizmem jednego z rodziców, a pomimo tego wychowali dzieci na bardzo porządnych ludzi. Znam też rodziny dobrze sytuowane w których nie było żadnych patologicznych zachowań (z reguły miały jedno dziecko), a pomimo tego ów potomek/potomkini zdegenerowali się.
  • andrzejto 29.05.2012 20:34:11
    Jeszcze do poprzedniej uwagi. Napisał pan, że nie wysyłają do burdeli. Powtórzę co napisałem, chcący zalegalizować prostytucję swoich żon i córek tam nie chcą posyłać. Świadczy to o dwulicowości, skoro to zawód to nie powinni nim sami pogardzać.

    Czy przeczytał pan to co napisałem?

    Skupił się pan w swoim komentarzu tylko na materialnym aspekcie życia. I to jest to co krytykuje. To coś co wypacza naszą cywilizacje.
  • vice wersal
    Chciałem zwrócić uwagę na to co odpycha od nas (sam uważam się za prawicowca) ludzi. Nie tylko inni są winni.

    Pozdrawiam
  • konserwatystka 29.05.2012 21:40:24
    Pan się uważa za konserwatystę? Jeśli tak to jakiego? Może zapozna się pan z tym:

    http://www.okiem.pl/ojczyzna/liberalizm_papiez.htm

    Pieniądze to nie wszystko. Zresztą było wielu ludzi zamożnych, którzy kolaborowali z obcymi. Są jeszcze takie niematerialne wartości jak duma z własnego państwa, z własnej historii i chęć poświęcenia dla współrodaków które nie powinno się lekceważyć.
  • @mnich zarazy 22:29:59
    Papież krytykował i oczywiście słusznie realia polskie. Co to miało wspólnego z liberalizmem gospodarczym? A nic.
    W Polsce nie ma i nie było od 39 roku wolności gospodarczej.

    Wartości, które Pan wymienił .. jak najbardziej mam na względzie. Duma z Polski .. duma każdego Polaka ze swej ojczyzny ma swoje korzenie i w historii i z dokonań ale dumę tę możemy znacznie poszerzyć będąc krajem wolnym. To co może znacznie osłabić wpływy Rosji to wolność gospodarcza, która zawsze i wszędzie na świecie była zarzewiem potęgi gospodarczej. Potęga Ameryki zbudowana została na wolności, na liberalizmie.

    Powtarzam.. tylko agent rosyjski albo idiota walczy z liberalizmem ..z wolną gospodarką w Polsce.
  • @mnich zarazy 22:29:59 "Może zapozna się pan"
    Posługuje się pan starym, spranym manewrem zmieniania płci interlokutora mając zapewne intencje obrażenia mnie..

    Nic z tego, zapewniam.
  • konserwatystka 29.05.2012 22:42:07
    KK krytykuje wolność która jest oderwana od wartości.

    A jakie wartości ma liberalizm?

    Czy do wartości należy stwierdzenie, że gorsi powinni wyzdychać?

    Czy do wartości należy człowiek jako obiekt handlu? Bo czym innym jest prostytucja?

    Powtórzę, jak można być liberałem i konserwatystą?
  • konserwatystka 29.05.2012 22:44:47
    Niczego takiego nie miałem na myśli. Jeśli poczuł się pan obrażony, to przepraszam.

    Powtórzę, nie można być liberałem i konserwatystą.
  • @mnich zarazy 22:59:57
    Z sowieciarzami już dziś nie rozmawiam.
  • @mnich zarazy 22:29:59
    Polacy zostali zideologizowani wypowiedzi o godnym , wolnym życiu dzięki liberalizmowi ! I jest to jakiś chory wytwór zaszczepiony ludziom wykształconym , w miarę dobrze uposażonym , inteligentnym i ...pazernym na dominację przez status.

    Liberalizm jest ideologią materialistyczną, a materializm ma to do siebie że ma naprawdę doskonale rozwinięte korzenie ideologiczne. Wywodzące się wprost od idei ... Marksa i wcześniej wybitnych filozofów niemieckich budujących podwaliny doktryny materialistycznej.

    Liberalizm jest całkowicie bezbronny wobec :
    Anarchii - lewackiej doktryny miecza.
    Globalizmu - korporacyjnej hegemonii
    Totalitaryzmu - niekoniecznie narodowego
    Niewolnictwa - upodlenia społeczeństw za pomocą niskiej płacy , kiepskich produktów za wysoką cenę /coś jakby Polska dzisiaj/
    Atomizacji społecznej - likwidacji świadomości wspólnoty narodowej , lokalnej i rodzinnej.

    Za to jest doskonałą brama dla WPROWADZENIA tych zgubnych destrukcyjnych i antyludzkich doktryn.

    Przy czym podobnie jak komunizm spełnia wszystkie ideologiczne walory "para wiary". Podobnie jako komunizm byłby idealny gdyby nie był soc-realny.

    Biorąc pod uwagę słabości tej doktryny już dzisiaj należy traktować ją jako narzędzie do realizacji pewnych zamierzeń. Wojujący liberalizm jako doktryna "słaba" i w istocie materialistyczna /bezwartościowa/ ale wprowadzająca docelowo inne twarde reżimy może być dzisiaj kierowana przeciwko nim. Będzie więc stymulowany na tyle na ile starcie pomiędzy "prawdziwymi" liberałami , a rządem doprowadzi do destrukcji i jednych i drugich. Przy czym liberalizm nie wystąpi przeciwko własności (opiera się na materializmie) więc zaprowadzi porządek dogodny dla tego kto jest "posiadaczem" i to bez względu na źródło finansowani czyli pochodzenie kapitału.

    Ostatecznie liberał jest istotą sam dla siebie , i dla warunków jakie jest w stanie wykreować lub w jakich może egzystować. Sam odpowiada za porażkę lub sukces, przy czym porażkę winien jest znieść zgodnie z teorią ewolucji czy raczej naturalnej selekcji - słaby przegrał.
    Likwidacja rozproszonych w wyścigu szczurów liberałów jest łatwa i całkowicie zgodna z ich światopoglądem, gdyż są na rynku warci ledwie tyle ...ile są warci. Zajęci materią bytu , mimo inteligencji czy wykształcenia nie są w stanie dostrzec że o ich wartości decyduje właśnie materia i czas - proch i przemijanie. Ta niewrażliwość na uprzedmiotowienie człowieka jest też wyznacznikiem i podstawą przyszłej całkowitej klęski /przemiany/ liberalizmu wobec przyszłych twardych reżimów / bezwzględnego totalitarnego korporacjonizmu/.

    A żeby było ciekawiej to właśnie totalitaryzm korporacyjny - materialistyczny ma swoje głębokie fundamenty i uzasadnienie w ideologii nowej lewicy.

    http://www.youtube.com/watch?v=o3lOVtCQXhc

    http://www.youtube.com/watch?v=1CnAhiKS6So
  • konserwatystka 29.05.2012 23:03:53
    Jeżeli inwektywą sowieciarza odpowiada pan na tekst o wadach prawicy, to proszę się nie dziwić gdy znowu zwycięży lewica.
  • @konserwatystka 23:03:53
    Najśmieszniejsze jest to że bez podstaw wiedzy o źródłach tej ideologii sama siebie czynisz lewakiem. Tyle że oszukanym , a takich bardziej jeszcze omamionych jest zbyt wielu. Co usprawiedliwia osobę wykształconą , inteligentną do pozostania w postawie ignorancji ?
    NIC ! Tylko ideologia może to zrobić człowiekowi. Skoro pragniesz poddać się ideologii to poświęć czas na rozpoznanie jej FUNDAMENTÓW.

    Sądzisz, że wystarczy chwycić się HASŁA liberalizmu by uwolnić się od odpowiedzialności za własną świadomość i wiedzę ?

    Nic Ciebie nie tłumaczy.
  • @jax 23:53:40
    Powiedz to wykształconemu.. albo i nie, Amerykaninowi.. wyśmieje cię..
  • @konserwatystka 00:28:26
    I dare you to call ANY conservative American a liberal, and see what happens. My suggestion is to do this somewhere in Texas or Arizona. Go ahead.
  • Mustrum 30.05.2012 06:30:14
    Ciekawe czy w odpowiedzi na ich argumenty nazwie ich sowieciarzami?
  • Zgreed66 30.05.2012 08:54:24
    Propaganda dobra dla... osób których edukacja z historii skończyła się na II wojnie.

    Przypomnę wspólne działania związanymi z wyprawami Batorego na Moskwę i jak na tym WSZYSCY skorzystali. Zdaje się, że wzięliście do serca powiedzenie Lenina: "jeśli fakty przeczą prawdzie, tym gorzej dla faktów".

    Równie dobrze można zrobić historyjkę o zniewoleniu poprzez pieniądz przez tzw. wolnościowców!
  • @konserwatystka 00:28:26 Przeznaczeniem człowieka jest ...ŚMIERĆ ???
    //Powiedz to wykształconemu.. albo i nie, Amerykaninowi.. wyśmieje cię..//

    Tak ...zapewne. Cały świat opanowała jedna idea i CAŁA współczesna cywilizacja pogrążona jest w tym "śmiechu".

    Mnie akurat to nie bawi. Ciebie też przestanie jeżeli rozpoznasz podstęp tego pozornego postępu myśli gnostycznej lub jak kto woli ewolucyjnego materializmu.
  • Zgreed66 30.05.2012 11:47:25
    No tak nie syscy skorzystali, pod carski batogiem żyłoby się lepiej.

    Że i tak upadła?

    Rozumiem, że gdyby nie było króla czy jakiegokolwiek rządu to trwałaby do dziś?

    A tak tzw. a wie pan dlaczego? Bo uważam liberałów za kłamców. Mówią, że chcą naszej wolności od rządu a chcą nam założyć kaganiec przy pomocy pieniądza. I by nie być gołosłownym przymnę republiki kupieckie które powstały na skutek kumulacji kapitału w kilkudziesięciu/kilkuset rodzin a w których zwykli mieszkańcy byli nie mniej ciemiężeni niż w innych krajach. Zresztą odbiję piłeczkę pana argumentem... upadły :)))
  • Zgreed66 30.05.2012 17:18:39
    Dzięki za wniosek, że trzeba mieć armię i własne państwo by obcy nie urządzili nam państwa po swojemu.

    Tylko tak się składa, że większość musi chcieć mieć to państwo. A ja twierdzę, że większość nie chce liberalnego państwa. Twierdzę, że większość nie chce już prawicowego państwa bo zrażają ich do siebie sami prawicowcy. Przypomnę co napisałem w tekście. Jak to się stało, że powstała lewica i doszła do władzy? Jak to się stało, że ludzie ją chcą?

    Ci kupcy dorwali się do władzy dzięki sile pieniądza. I po przejęciu państwa urządzają go po swojemu. Czy tak trudno panu zrozumieć, że pieniądz nie może decydować o wszystkim? Że liberalizm prędzej, czy później doprowadzi do tego?
  • @mnich zarazy 09:17:14
    Panie Mnichu, u Pana jak zwykle pomieszanie z poplątaniem. Formą niestety mocno upodabnia się Pan do Gazety Wyborczej, natomiast z treśią już dawno ją Pan dogonił. Zakładałem, że ten tekst "Libertarianie jak komuniści" to był wypadek przy pracy, druga część rozwiała niemal do końca moje złudzenia, a tekst obecny wbił ostatni gwóźdź do tej ponurej trumny. Czasem trzeba się zatrzymać i zastanowić, czy na pewno ma się rację i może jeszcze spróbować wysłuchać argumentów drugiej strony (zwłaszcza jeżeli ta druga strona uparcie twierdzi że nie ma nic wspólneo z tym, co Pan o niej pisze). Nie liczę jednak na Pańskie zrozumienie, bo już nie raz pokazywał Pan, że z tym u Pana krucho (nawet w tym wątku nie zrozumiał Pan (prostej skądinąd) uwagi konserwatystki, że nie jest mężczyzną! No chyba że to tak specjalnie na złość...). Proszę się nie obrażać na moje słowa, nie mam zamiaru Pana głupio wyzywać. I proszę mi wierzyć, to co napisałem, to nie jest emocja, tylko moja szczera opinia o Pańskich tekstach (piszę to dzień po). Apeluję o lepsze zapoznanie się z tematem na przyszłość, najlepiej zanim zamieści Pan następną notkę.

    Jeżeli chodzi o twierdzenie, że winnym upadku cywilizacji jest prawica, ponieważ pozwoliła lewicy tę cywilizację zniszczyć jest absurdalny. Proszę się nad tym zastanowić inaczej dojdziemy do podobnie absurdalnego wniosku, że to okradziony jest winny, bo pozwolił się okraść. Chciałbym jednocześnie zauważyć, że nie odnoszę się do samego umiejscowienia winy, a jedynie do konstrukcji Pańskiego argumentu.

    Ja przestałem się identyfikować z prawicą bądź lewicą, bo te pojęcia dzisiaj są tak niejasne, że chyba każdy ma swoją ich definicję i używanie ich tylko zaciemnia. Na przykład jestem absolutnym przeciwnikiem wojen (co czyni ze mnie lewicowca), nie uznaję tłumaczenia, że życie ludzkie jest bardziej wartościowe po urodzeniu niż przed (prawica?), uznaję jednego Boga (prawica), nie uznaję socjalizmu ani żadnej formy kolektywizmu (prawica?), uznaję prawo własności i (w tym samowłasności) oraz osobistą wolność człowieka i jego prawo do podejmowania dowolnych wyborów (wynika mi to z nauki Kościoła Katolickiego, który opiera się na wolnej woli i promuje miłość jako podstawę relacji z innymi ludźmi i Bogiem - prawica? lewica?) i płynącą z tych wyborów odpowiedzialność (prawica), nie popieram feudalizmu ani żadnej formy niewolnictwa (lewica?) itd. Blisko mi do konserwatywnego liberała w każdym razie.

    Acha! Konserwatywni liberałowie oczywiście istnieją i nie ma w tym określeniu niczego sprzecznego. Są to ludzie przywiązani do tradycji, do cywilizacji zachodniej/łacińskiej (a więc uznają prawa boże, nawet jeżeli nie zawsze w tego Boga wietrzą) ale jednocześnie postrzegają wolność człowieka (w tym wolność ekonomiczną) jako kluczowy element pozwalający dopiero w pełni rozwinąć pozostałe przymioty człowieka. Nie ma dobroczynności pod przymusem i nie ma miłości pod przymusem. Tylko uczynki płynące z wolnej woli są wartościowe!

    Dodam jeszcze jako ciekawostkę, że istnieją także stricte katoliccy liberałowie a idee wolnego rynku kształtowały się także w świecie katolickim (chociażby wspomniani już scholastycy z Salamanki czy takie wybitne postacie jak Bastiat).

    Na sam koniec (tu się Pewnie Pan zdziwi) zgadzam się z tezą, że prawica (a niech to, użyjmy tego słowa) musi zastanowić się nad przeszłością i przyszłością, żeby nie popełniać tych samych błędów i żeby mieć szansę w starciu z machiną kłamstw i propagandy, którą uparcie prowadzi lewa strona. Najgorzej to uznać, że nic nie mamy sobie do zarzucenia i nic dalej ze sobą nie robić.
  • @jax 23:17:08
    Szanowny Panie Jax, bardzo ciekawy link (ten pierwszy, tych następnych nie słuchałem/widziałem).

    Nie zgadzam się do końca z oceną prowadząceo (do końca też jeszcze nie przesłuchałem, więc może coś dalej jest, co zmieni moje zdanie, ale nie wydaje mi się) i wydaje mi się, że też jest w pewnym stopniu niewolnikiem pojęć. Dla mnie, katolika, liberalizm doskonale współgra z nauką Kościoła Katolickiego, którego jednym z fundamentów jest wolna wola (co też jest fundamentem liberalizmu). Istnienie wolnej woli (a więc wolności podejmowania wyborów) jest konieczne żeby w ogóle można mówić o miłości czy dobroczynności. Wiara nie może być narzucona, musi wypływać z człowieka (jest w końcu łaską), tak więc przymus nie może być podstawą budowy społeczności katolickiej (tak więc od razu odpadają wszelkieo rodzaju socjalizmu). Ponadto dla Boga każdy człowiek jest ważny jako niezależna jednostka, a nie jako członek np. Narodu Wybranego, czy jako mężczyzna (a więc indywidualizm w miejsce kolektywizmu). Chrystus umarł za grzechy każdego z osobna, czy po prostu za ogół mieszkańców Ziemii? Czy przychodząc na Mszę biorę w niej udział indywidualnie, czy raczej tylko jako nierozróżnialna część wspólnoty? Czy moja indywidualna rozmowa z Bogiem ma sens, czy tylko wspólne modły w kościele się liczą? A więc jednak ten indywidualizm nie jest znowu taki z gruntu zły.

    Jeżeli mówimy o klasycznym liberaliźmie, a więc traktowaniu człowieka jako centrum wszechświata i mówimy o wolności jako o najwyższej wolności, to oczywiście dla mnie taki pogląd jest nie do przyjęcia. Ale dla mnie liberalizm to nie jest religia, to jest sposób organizacji życia społecznego (w tym ekonomicznego), w którym ja nie mam prawa siłą narzucać mojego zdania innym. Kluczowymi są dla mnie miłość i dobroczynność, a te mogą być wyłącznie oparte na relacjach dobrowolnych. To samo znajdziemy zresztą u ateisty Rothbarda, który cały czas powtarza (bo niestety ten argument przeciwko klasycznym liberałom jest przenoszony na wszystkie odłamy liberalizmu, nawet jeżeli nie ma tutaj sensu), że co inneo jest prawo a co innego moralność. Że prawo może jednynie zakazywać takich działań, które naruszają wolność drugiego człowieka, ale to nie znaczy, że nie powinniśmy się interesować rozwojem duchowym naszych bliźnich! To na nas spoczywa obowiązek wychowania naszych dzieci w wierze i na przestrzeganiu boskich przykazań, a nie na urzędniku państwowym. Innymi słowy, o ile dla liberałów klasycznych wolnośc mogła być wartoścą samą w sobie (i to wartością najwyższą) o tyle dla konserwatywnych liberałów czy anarchokapitalistów wolność jest po prostu warunkiem wstępnym budowania takiego a nie inneo świata zgodnego ze swoimi poglądami. Innymi słowy uzyskanie wolności to nie jest koniec drogi, to dopiero początek.

    Jeżeli chodzi o nurt liberalizmu obyczajowego, to jest mi on całkowicie obcy. Uważam, że istnieją zachowania normalne i zachowania nienormalne i uważam, że te nienormalne należy piętnować. Jeżeli ktoś czyni zło to mam prawo go napominać i przekonywać, żeby zaprzestal swoich czynów (oczywiście o ile nie zagraża innym, bo jak zagraża innym, to mam prawo bronić siebie i innych).

    Nie bardzo też rozumiem, o co chodzi z tą próbą budowania świata lepszego od tego, który stworzył Bóg - być może taka myśl przyświecała twórcom ideii liberalnej, natomiast na pewno jest to śmieszne, ponieważ żeby zbudować świat lepszy (czy w ogóle inny), trzeba mieć możliwość dowolnego kształtowania cech tego świata, a wszystkie próby podejmowane przez ludzi muszą ograniczać się do zmian wewnątrz tego układu, a nie moga zmienić samej jego natury. Dlatego też wydaje mi się, że postrzeganie próby zmiany organizacji społecznej jako coś, co próbuje zmienić świat stworzony przez Boga tylko dlatego, że próba ta dąży do zmniejszenia rozmiaru cierpienia jest nietrafione, bo równie dobrze można argumentować, że rozwój medycyny także jest herezją.

    Co do bezbronności liberalizmu wobec korporacji, niewolnictwa itd, to są to zarzuty częste, ale całkowicie chybione. Istnieją dziesiątki książek i opracowań pokazujących, że wszelkiego rodzaju wyzyski mogą istnieć tylko w sytuacji, w której przemoc nadaje pewnej grupie przywileje kosztem innych członków społeczeństwa (np. państwo poprzez monopol na pieniądz, kartel państwowo prywatny w sferze bankowości połączony z rezerwą cząstkową, regulacje, koncesje, licencje, patenty, prawa autorskie, ograczanie prawa własności itd). W warunkach wolnego rynku takie zjawiska są nie występują prawie w ogóle, natomiast są szybko marginalizowane i nie stają się zjawiskiem dominującym.

    Jeżeli chodzi o tworzenie społeczności, to również nie zgodzę się z Panem. Pierwsze społeczności nie potrzebowały państwa, żeby się jednoczyć. Ludzie mają naturalną skłonność do współpracy (jest ona bardziej korzystna niż przemoc) a istotą wolnego rynku jest właśnie ta dobrowolna współpraca (bez dobrowolności nie ma wolnego rynku), więc można przypuszczać, że spoleczność na nowo powstaną, kedy już uwolni się ludzi z kajdan narzucanych im przez państwo. Tak jak kołchozy zniszczyły wieś, tak samo przymus w innych relacjach siłą rzeczy te relacje niszczy.

    Co do źródeł liberalizmu, to nie tylko myśliciele antropocentryczni mieli swój udział w kształtowaniu tej ideii , są tam również myśliciele katoliccy a np. Rothbard (ateista) czy Woods (katolik) posuwaja się nawet do twierdzenia, że myśl protestancka przyczyniła się do zabrnięcia myśli wolnościowej w ślepy zaułek oraz często dostarcza uzasadnienia dla działań zupełnie z ideą wolnościową niezgodnych. O czym to może świadczyć? A no np. o tym, że ten cały liberalizm nie musi być taki zły jak go malują to raz, a dwa to że być może jest uniwersalny (a więc odnajdą się w nim zarówno katolicy jak i niekatolicy). Np. dżem truskawkowy smakuje zarówno ateistom jak i katolikom.

    I tak zupełnie na koniec, wydaje mi się, że problemem dla nas są szufladki do których się sami zamykamy. Prawica, lewica, liberał, każdy rozumie to inaczej, jednak wszycy rozmiawiamy używając właśnie tych pojęć i stąd też dużo zamieszania wynika. Liberalizm ma różne nurty i w niektórych obszarach nurty te nie mają ze sobą prawie nic wspólnego. A te sierpy i młoty z obrazka, to w ogóle nic nie mają z wolnością wspólnego.
  • @Mustrum 06:30:14
    Chciałbym zauważyć, że znaczenie słowa "liberal" w USA jest zupełnie przeciwne do rozumienia tego słowa w Europie. "Liberal" po amerykańsku to jest socjaldemokrata po polsku, więc nie jest dziwne, że nazywanie konserwatysty socjalidemokratą nie jest mile widziane. Natomiast słowo to nie ma nic wspólnego z liberalizmem w sensie o jakim tutaj rozmawiamy.
  • @mnich zarazy 09:42:29
    No więc to nie jest argument, bo polega na błędnym tłumaczeniu (z angielskiego) pewnego pojęcia.
  • @Wyzbyty Gniewu 00:49:43
    Owszem... i uważam, że jest ono o wiele zgodniejsze z prawdą, niż znaczenie owego słowa w Europie.


    Inna sprawa, że WSZYSTKIE bez wyjątku liberalizmy mają jedno źródło, wszystkie: konserwatywne, obyczajowe, fiskalne, ekonomiczne et tutti quanti. Są to doktryny materialistyczne o tym samym rodowodzie co marksizm i anarchizm Krapotkina czy Bakunina. I tym samym są mniej lub bardziej utopijnymi projektami inżynierii społecznej i metodami usilnego zaprowadzania raju na ziemi. Są to po prostu podręczniki wprowadzania nowych totalitaryzmów.

    I w tym zrozumieniu jedyna faktyczna różnica pomiędzy marksizmem a wolnorynkowym liberalizmem (w takim sensie jakim tu omawiamy), to to, że marksizm działa, a koliber nie. Marks po prostu napisał lepszy podręcznik wprowadzania totalitarnych rządów.
  • Wyzbyty Gniewu
    Zarzuca mi pan stosowanie metod GW. Proszę spojrzeć na swoją argumentacje. Niezrozumienie, mieszanie pojęć itp. itd. a jak to nie działa to zarzucanie wrednych metod - to właśnie jest podejście GW.

    Zapytam jeszcze raz. Dlaczego większość osób na prawicy uważa, że idee które wyznają są najlepsze z możliwych, bez żadnych wad a tylko wykonanie gdzieś szwankuje. Najczęściej poprze sabotaż. Pytam jeszcze raz dlaczego lewicowe idee zdobyły taką popularność, dlaczego zwyciężają? Czyżby ludzie nie akceptowali pewnych form rządów? A może zwyciężają bo realne wprowadzanie w życie pewnych idei nie zaskakuje w praktyce?

    Czy jeśli statek zatonął po zderzeniu z górą lodową to nie jest winien Kapitan a statek który nie wytrzymał zderzenia?
  • Mustrum
    Dlatego jest potrzebna szeroka debata na prawicy.

    Czym jest prawica? Czym powinna się zajmować? Jakie jej idee są szkodliwe, a jakie warte popularyzacji i wprowadzenia?

    Ale dla wielu zadufanych w swoją nieomylność i prawość osób jest to nie do pomyślenia!!!

    Pozdro:)
  • @Wyzbyty Gniewu 00:20:23 Obrazki jak obrazki - nie są istotą problemu.
    Oczywiście wszystko zależy od sposobu pojmowania przyczyn i skutków.
    Dla mnie wpływ fundamentalnego błędu Lutra przełożony w cytowanych przez prof.Guza dziełach wybitnych myślicieli niemieckich przeniknął jako błąd do dzieł filozofów ideologii Liberalnej.

    Wszystkie Pańskie tezy zresztą nie tylko Pańskie bo jest to zjawisko bardzo powszechne opierają się na niechęci do ODPOWIEDZIALNOŚCI.

    Niechęć do precyzowania pojęć prowadzi do ich wypaczenia / orwelowskie - wojna to pokój , kłamstwo to prawda.

    Unikanie prawdy pod pozorem "szufladkowania" . A właśnie nazwanie rzeczy jest wynikiem jej poznani , ale i rozpoznania różnic . To pierwszy człowiek nadaje imiona stworzeniom. To jest ważne. To unikanie dociekania istoty i filozofii rzeczy prowadzi do naiwności.

    Naiwność nie jest cnotą ale ma być parawanem dla unikania odpowiedzialności. Co ciekawe przed naiwnością nie chroni ani majątek ani doświadczenie ani inteligencja. CHRONI DAR ROZTROPNOŚCI.

    To brak odpowiedzialności wynikający z nadużycia wolności jest pastwą dla słabości idei liberalnej. Twierdzi Pan,
    "w której przemoc nadaje pewnej grupie przywileje".
    Nie przemoc ale nadużycie wolności. I żadne z pism choć "Istnieją dziesiątki książek i opracowań " Nie definiuje pojęcia nadużycia wolności. Materializm jest wszechogarniający więc wolność materialna nie ma granic, a stąd krok do wszelkiego nadużycia. Czy przesyt jest nadużyciem ? Czy Globalna megakorporacja jest sama z siebie dla liberalizmu zakazana ? Co jest celem funkcjonowania przedsiębiorstwa ?Czy liberalizm może te cele ograniczyć? Nigdy ! BO JEST bezbronny wobec totalitaryzmu korporacyjnego, którego nie rozróżniali myśliciele będący pod wrażeniem faszyzmu czy stalinizmu.

    Co do Rothbarda to o ile dobrze pamiętam był przesiąknięty myślą lewacką i w liberalizmie ją pięknie "uwalnia"


    Wolność w pojęciu liberalnym jest oszustwem bo nie przejmuje odpowiedzialności z konsekwencje. Natomiast Wolność to odpowiedzialność za własne postępowanie ALE i ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA WSPÓLNOTĘ za współczłonków społeczeństwa, za Ojczyznę , rodzinę i za własną ale i cudzą duszę. Tak jak wiara owszem jest sprawą osobistą ale nie PRYWATNĄ lecz społeczną.
  • @Zgreed66 14:57:19
    No to nie wiem czy mam odpowiadać czy nie …bo sam Pan sobie odpowiada.

    Ale spróbuję.

    Najpierw przykład czysto teoretyczny.

    Zakładam hipotetycznie , że jako dojrzały człowiek jest pan żonaty ale jednoczenie ma Pan kochankę wyjątkową osobę pełną uroku i Panu i waszemu środowisku bardzo imponuje ten "zdrowy układ". Żona wie o tym i z pewnych względów zachowuje się neutralnie. Środowisko , przyjaciele oraz ich znajomi doceniają układ opierający się na aspektach wyłącznie fizycznych i rozrywkowych.

    Wszyscy tu są zgodni a jednak…. Ponosi Pan odpowiedzialność za DEPRAWOWANIE , otoczenia. Za kolejne zachowania własnych przyjaciół za ludzi którzy bez Pańskiego przykładu nie zdecydowali się na taki krok/skok. Jeżeli jest Pan autorytetem w tym środowisku to negatywne oddziaływanie będzie silniejsze. Możliwe, że wpłynie Pan pośrednio na własne dzieci .... jako paskudny ale jednak wzorzec.

    Dalej okrada Pan własną rodzinę bo środki na jej odpowiedzialne , utrzymanie marnuje Pan nie na alkohol, czy hazard a jednak ….nie tu one są.

    Czas poświęcony dla rodziny …kolejna ofiara chaosu jaki wprowadza tzw. "cielesny układ towarzyski".

    Tak więc można nadużywać wolności w poczuciu spełnionej wolności pozostałych stron.

    //Rządza władzy, to jest materializm? Rządam bogactwa "materialnego"?//

    Żądze są współistotne w bycie materialnym i są nazywane „miłościami do…” Pieniędzy, zabawy, firmy, pracy… Liberalizm opiera się na żądzach tak . Zwrócił Pan uwagę na ważny aspekt tej ideologii.

    Z punktu widzenia materializmu takie złożone sytuacje pozornie nie występują gdyż podejmują one wyłącznie aspekty prawne nie duchowe , bardziej ekonomiczne niż społeczne. ALE ...

    Inny przykład
    Upadek firmy częściej jest skutkiem działania innej firmy niż rządu. Jakie to firmy ? Najczęściej kontrahenci nie płacący swoich zobowiązań terminowo. Ale tą inną firmą powodującą upadek często jest jakiś „banczek” komercyjny. Firmy eliminują się zgodnie z zasadą naturalną – słaby musi upaść. Ale jest też druga zasada „wszystkie chwyty dozwolone”. Nie płacić terminowo , celowo , z premedytacją nawet gdy wkalkulowano w to zapłatę odsetek karnych , ustawowych, przetrzymać ofiarę i….. Legalne, nie szczególnie skomplikowane , częste ? W czym problem ? Zapłacą …odsetki mogą i więcej ale to wymaga sprawy w sądzie ….itd. Gdy włączyć w to banki ot takie prywatne nie państwowe , zwykłe komercyjne finansowe leszczyki ... Działanie jest jeszcze ciekawsze , upadek pewniejszy i konsekwencje też dosyć szerokie. Nikt nikomu nie kazał handlować z tym czy owym. I pomińmy tu strefę fiskalną bo to się dziej w każdym regionie świata . Raj podatkowy…też nie chroni przed zaprojektowanym dla kogoś upadkiem.

    //Liberalizm do anarchizmu ma sie jak piesc do oka./// – może …ale Anarchizm bez problemu radzi sobie z mrzonkami naiwnych liberałów. Czy zrobi to pięścią w oko to jednak ....zrobi jak chce i co chce bo swobodnie wtapia się w ideologię zmierzającą do ograniczenia jak nie wprost likwidacji rządów i państw.



    //Najsmieszniejsze jest to, że chce pan bronic ludzi przed tym, co uwolniło nas od PRLu...//
    Nie mam takiego zamiaru …Ale z innej beczki - niech Pan zapyta liberalnego teoretyka czy to co nas „uwolniło od PRLu” to aby był Liberalizm…hmmmm?


    "BO JEST bezbronny wobec totalitaryzmu korporacyjnego," Kazdy system jest "bezbronny" i jej nie zdelegalizuje.

    Tu się różnimy – nie potrzeba delegalizacji ale uwolnienia informacji.


    Prawda nas wyzwoli …lecz jej w liberalizmie nie ma.
  • @Zgreed66 00:20:57
    Podane przykłady są niezależne od państwa ale mają na celu pokazanie wyłącznie nadużycia "wolności". To co nazywa Pan oszustwem ... JEST i BĘDZIE ZAWSZE jednym z wielkiej liczby narzędzi rynkowej walki konkurencyjnej. Jedni "walczą" czysto inii szukają skrótów tego ani państwo ani jego brak nie zmieni o ile celem jest materialistyczne pożądanie. Nie będę tu podawał innych przykładów bo nie jest moim celem wskazywanie strategii destrukcji na ryku konkurencyjnym.

    Ideologizacja mentalna liberałów.
    Ciekawe że liberałowie tak zaciekle walczą z państwowością. Wobec historycznej fundamentalnej walki o Polskę o jej państwowość te tezy są zwyczajnie zdradzieckie. Mają tylko jednego wroga PAŃSTWO.
    Nie są w stanie dostrzec , że przekazanie władzy w niewidzialne ręce rynku podporządkuje wszystkie cele społeczne wyłącznie strategi "marketingu konsumpcji" i kreowaniu społecznych masowych potrzeb / żądz. Fatalny koniec cywilizacji


    //Poznanie prawdy nas wyzwoli... a IMO tego faktycznie w liberalizmie, nie ma. To powstaje pytanie, gdzie.... jaka jest pana odpowiedz?//

    To jest kluczowe zagadnienie i jest na to odpowiedź..
  • jax
    Dzięki za rzeczowe argumenty.

    Pozdrawiam
  • @Zgreed66 00:37:18 indoktrynacja liberalna i NIC WIĘCEJ pustka bezrefleksyjnej szczęśliwości
    //Co za beton....//

    :))) Przygadał kocioł garnkowi ? Otóż nie nawet nie to .
    Czemu bo UWAGA liberalizm w skali jaki sobie mogą wymarzyć liberałowie NIE ISTNIEJE. Nikt nie jest w stanie wskazać jednego funkcjonującego modelu bo nigdy nie istniał. To tylko niebezpieczna wysoce destrukcyjna społecznie teoria. Mało tego - piewcy liberalizmu są ludźmi zwyczajnie zindoktrynowanymi, gdyż właśnie poddają się myśli fikcyjnej.
    Sami to co niby obecnie nazywa się liberalizmem zwalczają wymyślając sprzeczne ostatecznie mechanizmy, Pojawiają się one jako kolejne niespójne modle teoretyczne liberalizmu. A praktyka jest jak życie za błąd bierze cenę godziwą , najwyższą - życie rodzin , narodów , istnienie całej cywilizacji.

    // Od tego jest prawo. Dlatego powinno być dobre i egzekwowane.//

    Za wiele jest ograniczeń mówią liberałowie więc ustanowimy prawo i przepisy które ograniczą ludzką inspirację i pomysłowość ? Co to za wolta ?

    TO jak ? Przepisy i zakazy czy wolna konkurencja ? Tym bardziej , że przykład jaki podałem jest stosunkowo niewinny i JEST na granicy prawa a nie jest i nigdy nie będzie bezprawiem. A to tylko prosty i naprawdę banalny mechanizm.

    W liberalizmie NIE MA WOLNOŚCI CZŁOWIEKA jest wyłącznie EKWIWALENT człowieka mierzony jego użytecznością. Kończąca się użyteczność jest przesłanką do marginalizacji człowieczeństwa, gdyż ta jest mierzone zasobnością.

    Powtarzam Natomiast wołający o liberalizm to …zwykle banda pospolitych ujadaczy , którym się wydaje , że cokolwiek zwojują na cudownym rynku doskonale konkurencyjnym. Ze szkół i książeczek ideologicznych liberalnych materialistów wynieśli hasełka napakowane TEORETYCZNYMI frazesami.
    Nie różnią się więc liberałowie od zideologizowanych „kryptokomunistycznych i krypto socjalistycznych” sztabów lewackich bo łączy ich źródełko- MATERIALISTYCZNA GŁĘBOKA INDOKTRYNACJA.
    Czemu są naiwni ? Bo w szkołach i książkach piszą o wszystkim tylko nie o…. realiach.
    Opisują strategie rynkowe oparte o naiwnie pojmowany rozwój i głupkowato w mediach eksponowane "przewagi konkurencyjne". Kto im publicznie powie o prawidłach destrukcji konkurencyjnej ? Jedyne co są w stanie przyswoić to atak na akcje przez przejęcie spółkami konkurenta.
    Jak im to uświadomić ? No.... nie da się bo patrzą bardzo krótkowzrocznie / ideologicznie/ czyli tak jak się od liberałów oczekuje – egoistycznie , z własnej szczęśliwej zagrody, po likwidacji tyrana –czyli złego państwa.

    Liberalny Nowy Wspaniały Świat
    O wszystko zadba poklepująca po plecach niewidzialna lecz uczynna , sympatyczna , przyjazna i ręka rynku. Teoria mówi o wspólnych korzyściach a wszyscy gracze są szczęśliwi i wiążą sadełko. I tego trzymają się zakochani w liberalnej prostytutce /wszystkim daje ?/ naiwniacy.

    A jednak są strategie , które graja do jednej bramki, są mechanizmy , które tej rączce rynku mogą dodać i nóż i kastet i nie ma zmiłuj. Wszystko zgodnie z prawem i bez litości, bez przywilejów. Kto nie ma o tym pojęcia ? Liberałowie naiwni niemal jak wyznawcy NEW AGE i tak samo robią swoją krecią robotę.
  • @mnich zarazy 20:36:09
    Ot taka mała wprawka :)
    Pozdrawiam
  • @Mariovan 09:00:54
    Gratuluję. Mnie nie starczyło samozaparcia, żeby chociaż spróbować to komentować.
    A najgorsze jest to, że ludzie pokroju autora naprawdę uważają się za prawicę.
  • Dobre pytania stawiasz
    "A kto stworzył kolonialne mocarstwa?
    I kto tam grabił, gdy o swoim mieniu mówił, że jest chronione świętym prawem?!
    A kto doprowadził do I Wojny Światowej w której zginęły miliony zwykłych obywateli?"
  • @Mustrum 10:10:31
    gdyby tylko było wolnorynkowo, gdyby nie było socjalizmu, gdyby...

    A prawda jest taka, że byliby w takiej samej, żałosnej dupie. Jeżeli nie gorszej, bo uzależnieni kompletnie od zachcianek zagranicznego (bezgranicznego?) kapitału.

    >>masz rację.
  • @Wyzbyty Gniewu 00:20:23
    "I tak zupełnie na koniec, wydaje mi się, że problemem dla nas są szufladki do których się sami zamykamy. Prawica, lewica, liberał, każdy rozumie to inaczej, jednak wszyscy rozmawiamy używając właśnie tych pojęć i stąd też dużo zamieszania wynika."

    >>> oczywiście, to 'puste' klasyfikacje, które na dodatek większości ludzi nic nie mówią.
  • a1a 23.07.2012 16:29:09
    Tak szufladkowanie zamyka samym szufladkowaniem możliwość poznania otaczającego go świata.

    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej